Bezglutenowe, ryżowe naleśniki w 15 minut

Naleśniki bez mąki i mleka – to możliwe? Mój dzisiejszy przepis idealnie wpisuje się w modę na potrawy bezglutenowe, aczkolwiek alternatywy zaczęłam poszukiwać z zupełnie innych powodów. W kilku wcześniejszych wpisach wspominałam Wam o tym, że od roku więcej gotuję w domu, dodatkowo stałam się bardziej czujna podczas kupowania półproduktów i składników. To wszystko związane było z chęcią polepszenia swojego samopoczucia, szczególnie wieczornego. Pamiętam nieprzyjemne, wieczorne bóle brzucha, które były wynikiem dużej ilością produktów mlecznych i pszennych.

Mam nadzieję, że dzisiejszy przepis również wprowadzi pozytywne zmiany w Waszym jadłospisie. Z pewnością przypadnie do gustu wszystkim fanom prostych i szybkich przepisów.

LISTA POTRZEBNYCH SKŁADNIKÓW

  • 2 woreczki ryżu (lub szklanka ryżu)
  • szklanka wody
  • 2 łyżki miodu
  • 1 jajko
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • cukier wanilinowy (opcjonalnie)

Moczę przez całą noc ryż w wodzie. Przed przygotowaniem ciasta na naleśniki odcedzam ryż na sitku, wrzucam do miski i ponownie zalewam szklanką świeżej wody. Dodaję jajko, miód, cukier wanilinowy i blenduję całość. Na samym końcu dodaję 2 łyżki mąki ziemniaczanej i mieszam.

Ciasto ma bardzo płynną konsystencję, ale taka właśnie ma być! Na rozgrzaną na patelni odrobinę oliwy śmiało wlewam ciasto chochlą, a następnie smażę w ekspresowym tempie – sprawnie zmieniając strony naleśnika. Naleśniki bardzo szybko się ścinają i już po chwili ciasto można przewrócić na dugą stronę.

Ważne!

Istotny jest sposób przechowywania naleśników, które mają tendencję do szybkiego wysychania. Koniecznie po wypieczeniu wszystkich warto je przechowywać w szczelnym pojemniku, w lodowce. A przed podaniem można je podgrzać w piekarniku.

 

Zobacz również: Przepis na fasolowe gluten free brownie

 

Ciekawa jestem Waszych przepisów i pomysłów na zastępowanie
składników mlecznych i pszennych, których
w dużej ilości dorosły organizm nie toleruje.

 

ZOBACZ TAKŻE