Sycące i szybkie śniadanie! Szakszuka z ciecierzycą

Ten prosty i pyszny przepis porwałam z krakowskiego baru śniadaniowego! Ranny Ptaszek to miejsce na krakowskim Kazimierzu, które na co dzień łatwo można przegapić, aczkolwiek każdego ranka tętni życiem i ciężko
o wolne miejsce. To właśnie tam po raz pierwszy spróbowałam prostej i pysznej szakszuki. Z arabskiego shakshuka oznacza bałagan, bardzo smaczny bałagan! To  regionalne danie kuchni tunezyjskiej, izraelskiej, egipskiej
i marokańskiej. W skrócie to jajka sadzone w lekko ostrym, pomidorowym sosie. Idealna i sycąca propozycja weekendowego śniadania do przyrządzenia w domu. Zobacz jakie to proste!

SZAKSZUKA Z CIECIERZYCĄ I MOZZARELLĄ

Lista zakupów:

  • puszka całych pomidorów,
  • puszka ciecierzycy,
  • 1 łyżeczka ostrej papryki,
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki,
  • 2 ząbki czosnku,
  • sól i pieprz,
  • bazylia,
  • pęczek koperku/pietruszki/kolendry (wg upodobań)
  • 2 jajka ekologiczne,
  • 4 plastry mozzarelli.


Jak zrobić to w 15 minut?

Przepis jest optymalną porcją dla 2 osób. Na patelni o średnicy 24 cm, na łyżce oliwy podsmażam 2 ząbki czosnku, drobno posiekanego z łyżeczką ostrej i słodkiej papryki. Następnie przecedzam pomidory z puszki i dorzucam na patelnię. Chwilę smażę i doprawiam bazylią w przyprawie. Całość duszę na wolnym ogniu ok. 4 minut, następnie dorzucam ciecierzycę z puszki i całość nadal duszę. Na samym końcu orientalne danie zwieńczam ekologicznymi jajkami, wbitymi na sam środek patelni. Przed samym ścięciem żółtka po bokach kładę 4 plastry mozzarelli
i przykrywam szakszukę pokrywą na około 4 minuty. Przed podaniem świeży pęczek koperku (pietruszki lub kolendry) drobno siekam i posypuję na wierzch. Ten elementy uzależniam od aktualnie posiadanego w domu składnika. Na zmianę sięgam po koperek lub pietruszkę.

Jak podawać szakszukę?

Szakszukę serwuję na patelni, najlepiej w towarzystwie domowej bagietki oraz kiełbaski np. frankfurterki. O sprawdzonym przepisie na domowe bagietki pisałam tutaj  Szakszuka doskonale smakuje zarówno na świeżo jak i w wersji sosu przygotowanego dzień wcześniej, rano podgrzanego i uzupełnionego o jajka oraz mozzarellę. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby stanowiła także obiad czy kolację – tym bardziej warto wtedy dodać do dania coś mięsnego.

Ciekawa jestem Waszych ulubionych dań zapożyczonych z barów, restauracji i przeniesionych do domu – macie takie? Czy wykonane samodzielnie w domu smakują równie dobrze jak te, po które lubicie wracać do ulubionych restauracji?

Jeżeli szukasz innych pomysłów na smaczne i zdrowe śniadanie to znajdziesz je tutaj

ZOBACZ TAKŻE

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

Dołącz do grona kobiet zadbanych zawodowo!