Moje 3 kroki wieczornej pielęgnacji twarzy

Celowo podkreśliłam w tytule subiektywny pogląd na wieczorną pielęgnację, ponieważ każda skóra ma inne potrzeby i problemy z jakimi się boryka. Dlatego zanim, jak w biblię zaczniemy wierzyć chwytliwym leadom wpisów czy filmików, warto odkryć po pierwsze – potrzeby i rodzaj swojej skóry, po drugie zapoznać się ze szczegółami czytanego artykułu czy oglądanego odcinka, z jakim rodzajem skóry zmaga się jego autorka.

img_0083

 

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie wieczornej pielęgnacji cery suchej, której jestem właścicielką. Skóra sucha to taka, która produkuje znacznie mniej sebum – naturalnego łoju skórnego, który ma za zadanie zapewnić skórze miękkość oraz ochronną barierę antybakteryjną. Za sprawą niskiego poziomu sebum pory są małe, a zaskórniki występują bardzo rzadko. Cechy charakterystyczne skóry suchej to: jasna, matowa i pozbawiona blasku. Ten typ skóry może mieć charakter cechy wrodzonej bądź wynikającej ze złej pielęgnacji. Ogromne znaczenie dla skóry suchej ma poziom nawodnienia organizmu o czym pisałam tutaj

Rodzaj posiadanej cery możemy ocenić samodzielnie w wyniku obserwacji i reakcji skóry na stosowane kosmetyki czy proste doświadczenia tj. umycie twarzy wodą z mydłem czy nałożenie tłustego kremu. Jak rozpoznać cerę suchą?

  • Skóra po umyciu wodą i mydłem jest ściągnięta.
  • Po całym dniu jest sucha i łuszczy się.
  • Po zastosowaniu mleczka jest nawilżona tylko przez chwilę.
  • Tłusty krem sprawia, że jest odpowiednio nawilżona.
  • Źle reaguje na zmiany atomsferyczne – zaczerwienienie, pieczenie ect.

 

MOJE 3 KROKI WIECZORNEJ PIELĘGNACJI

 

Oczyszczenie

Podstawą mojej wieczornej pielęgnacji jest demakijaż oczu, do którego używam różanego, dwufazowego płynu do demakijażu oczu Evree. Zaletą tego płynu jest jego skuteczność i wydajność. Nasączony płatek kosmetyczny niewielką ilością płynu wystarcza na demakijaż obu oczy i nie pozostawia śladów w stylu panda na twarzy. Z kolei wadą jest tłusty film pozostający na twarzy, czego bardzo nie lubię w produktach dedykowanych oczyszczaniu twarzy. Na szczęście tego dyskomfortu nie odczuwam zbyt długo, ponieważ odrazu przechodzę do mycia całej twarzy ROSE olejkiem pod prysznic Barwy Harmonii. U mnie olejek ten znacznie rozszerza swoje tradycyjne zastosowanie i z przyjemnością stosuję go również do twarzy. O jego dobroczynnym i naturalnym składzie nie będę pisać więcej tylko oddaję głos Anicie z bloga Sroka o. To właśnie u niej przeczytałam o tym kosmetyku i polubiłam tę markę za bazowanie na oliwie z oliwek, a nie oleju sojowym, co nie jest powszechne.

img_0076

 

Nocna odbudowa i regeneracja

To najważniejszy dla mnie element wieczornej pielęgnacji, w którym sięgam po BIO olejek do twarz Alterra oraz krem przeciwzmarszczkowy. To połączenie gwarantuje mi podwójne działanie  i zapewnia skórze bombę witaminowe, a co ważne dla cery suchej odpowiednie nawilżenie. Sam krem niestety nie jest w stanie mi tego zapewnić. Alltera olejek do twarzy granat BIO przeznaczony jest do cery suchej. Zawiera olej z pestek granatu (właściwości: odżywcze, nawilżające i uelastyczniające naskórek) i olej migdałowy (łagodzi stany zapalne, uspokaja podrażnienia), które pochodzą z certyfikowanego rolnictwa ekologicznych. Co ważne pozbawiony jest substancji syntetycznych, barwników, konserwantów, parabenów, silikonu, parafiny oraz olejów mineralnych. Jest to produkt szczególnie dedykowany weganom.

Olejek łączę z kremem przeciwzmarszczkowym nakładając ten drugi bezpośrednio na pierwszy. Dzięki czemu aktywne składniki kremu tj. retinol znacznie szybciej transportowane w głąb skóry, a olejek ma działanie swoistego boostera wzmacniającego aktywne składniki pochodzące z kosmetyków do co dziennej pielęgnacji. Na ten moment jest to liftingujący krem FACE REJUVRE dr Norela Wilsz, którego otrzymałam próbkę. Aktualnie jestem na etapie testowania. Polubiłam go za smak żurawiny bogatej w witaminę C, żelową-półtustą konsystencję oraz przede wszystkim za polskie pochodzenie marki poparte wieloletnim doświadczeniem. Jeżeli macie swoje ulubione kremy przeciwzmarszczkowe 30+ to chętnie skorzystam z Waszych poleceń, które śmiało zostawiajcie w komentarzach.

 

 Zobacz również: 10 rzeczy o parabenach, które powinieneś wiedzieć

 

img_0067 

Sleeping mask

To rytuał, który powtarzam, co drugi dzień. Tego dnia rezygnuję z drugiego kroku pielęgnacji – nocna odbudowa i regeneracja – na rzecz również skutecznych sleeping mask bez zmywania.  Pozostawione na skórze, na całą noc działają, gdy ja śpię. Nie mam skóry problematycznej, raczej pojawiają się na niej drobne niedoskonałości. Najczęściej powstają na skutek zapchany porów, czyli zblokowanego łoju skórnego (sebum), połączonego z martwym naskórkiem u ujścia porów. Aktualnie zamiennie stosuję dwie sleeping mask:

 

img_0071

Pierwsza z nich, znacznie łagodniejsza skusiła mnie moim ulubionym smakiem oraz opakowaniem. Natomiast na same efekty kazała czekać znacznie dłużej niż w przypadku tej drugiej – złuszczającej. Obie jednak doceniłam za pomysł, który pozwala na oszczędność czasu jaki kiedyś ode mnie wymagały tradycyjne maseczki – nakładanie i ściągnie. Wystarczy nałożyć omijając okolice oczu, po chwili usunąć jej nadmiar płatkiem kosmetycznym, a zmywamy jej resztki dopiero rano podczas porannej już pielęgnacji twarzy – wodą, płynem micelarnym lub tonikiem. Niestety upiększająca maska do twarzy EVREE ma duży minus za bezoesan sodu w składzie! Z kolei maseczka złuszczająca faktycznie spełnia obietnice producenta, co do szybkości działania. Drobne niedoskonałości faktycznie znikają w czasie jednej nocy i o poranku mogę cieszyć się czystą skórą.

Poniżej analiza porównawcza składów.


MAGIC ROSE Upiększająca maska do twarzy, EVREE

Aqua/Water (woda), Cetearyl Alcohol* (alkohol, pochodzenia naturalnego), Ceteareth-20 (emulgator – sub. odpowiedzialna za oczyszczania skóry, półsyntetyk), Isostearyl Isostearate (emolient tłusty, sub. syntetyczna), Caprylic/Capric Triglyceride* (emolient tłusty, naturalnego pochodzenia), Glycerin* (gliceryna, naturalnego pochodzenia, sub. transportująca składniki aktywne w głąb skóry), Crambe Abyssinica (Abyssinian) Seed Oil* (olej abisyński, naturalny i roślinny), Rosa Damascena Flower Water* (woda z róży z Damaszku, sub. roślinna), Propylene Glycol (rozpuszczalnik, sub. syntetyczna), Rosa Damascena Flowe Extract* (naturalny ekstrakt z róży z Damaszku), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil* (olej słonecznikowy, sub. roślinna), Zea Mays (Corn) Oil* (olej kukurydziany, sub. roślinna), Sesamum Indicum (Sesame) Seed Oil* (olej sezamowy, sub. roślinna), Macadamia Integrifolia Seed Oil* (olej z orzechów makadamii, sub. roślinna), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil (olej z oliwek, sub. roślinna), Triethyl Citrate (substancja syntetyczna), Caprylyl Glycol (emolient tłusty, sub. syntetyczna), Benzoic Acid (benzoesan sodu, szkodliwy konserwant), Propanediol (półsyntetyk, regulator pH), Myrciaria Dubia Fruit Extract* (z rodziny drzew mirtowatych, ekstrakt naturalny), Salvia Hispanica (Chia) Seed Oil* (olej Chia, sub. naturalna), Wheat (Triticum Vulgare) Germ Extract* (wyciąg z kiełków pszenicy, sub. naturalna), Saccharomyces Cerevisiae Extract (wyciąg z drożdży cukrowych, sub. naturalna), Sodium Hyaluronate (sól sodowa kwasu hialuronowego, sub. syntetyczna), Hydrolyzed Elastin* (elastyna hyrolizowana, utrzymująca wilgoć na powierzchni skóry, sub. pochodzenia zwierzęcego), Soluble Collagen* (wypełniacz do wygładzania zmarszczek stosowany w chirurgii estetycznej, sub. pochodzenia zwierzęcego), Mangifera Indica Seed Butter* (tłusty emolient, sub. roślinna), Pentaerythrityl Distearate (tłusty emolient, półsyntetyk), PEG-8 (rozpuszczalnik, zapobiega wysychaniu kosmetyku, sub. syntetyczna), Tocopherol (witamina E, naturalny konserwant), Ascorbyl Palamitate (przeciwutleniacz, sub. syntetyczna), Ascorbic Acid (witamina C, sub. syntetyczna), Citric Acid (naturalny konserwant z ekstraktu owoców), Panthenol (przyspieszający gojenie, sub. syntetyczna), Disodium EDTA (konserwant, sub. syntetyczna), Parfum (kompozycja zapachowa), Eugenol (składnik kompozycji zapachowej, imitujący goździki, sub. syntetyczna), Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde (sub. synetetyczna), Linalool (sub. syntetyczna, składnik kompozycji zapachowej, bakteriobójczy), Citronellol (imitująca zapach róży i geranium, sub. syntetyczna), Geraniol (składnik kompozycji zapachowej, sub. syntetyczna), Hydroxycitronellal (składnik kompozycji zapachowej imitujący lilie i konwalie, półsyntetyk), Benzyl Salicylate (filtr przeciwsłoneczny, sub. syntetyczna).

*deklarowane przez producenta jako składniki naturalne
zielony – składniki naturalne
czerwony – składniki szkodliwe
czarny – substancje chemiczne

WNIOSKI

Bardzo obszerny skład, niepotrzebnie. Myślę, że bogata mieszanka olejów – aż 6 oraz ekstraktów naturalnych w zupełności obroniłaby się. Produkt nierekomendowany dla wegan. W składzie znajdują się składniki pochodzenia zwierzęcego -Hydrolyzed Elastin, Soluble Collagen. Wielka szkoda, że w składzie znalazł się również groźny konserwant – benzoesan sodu i to w jednej z początkowych składu.


Maseczka siarkowa złuszczająca, Barwa Siarkowa Quick

Aqua (woda), Glycerin (gliceryna, naturalne pochodzenie sub. transportująca składniki aktywne w głąb skóry), Dimethicone (emolient, półsyntetyk silikonopochodny), Prunus Amygdalus Dulcis Oil (olej ze słodkich migdałów, substancja naturalna, roślinna), Caprylic/Capric Triglyceride (naturalny emolient tłusty), Polyacrylamide (substancja syntetyczna wiążąca), Olea Europaea Fruit Oil (olej z oliwek, substancja naturalna, roślinna), Papain (substancja o antybarketyjnym działaniu, roślinna), Acer Saccharum Extract (substancja naturalna, złuszczająca), Vaccinium Myrtillus Extract (naturalny przeciwutelniacz – rozjaśnia i ujędrnia), Saccharum Officinarum Extract (wyciąg z trzciny cukrowej, substancja naturalna, roślinna), Citrus Aurantium Dulcis Extract (wyciąg z owoców słodkiej pomarańczy, sub. naturalna i roślinna), Citrus Medica Limonum Extract (olejek eteryczny ze skórki cytryny, sub. naturalna i roślinna), Aloe Barbadensis Leaf Juice (sok aloesowy, sub. roślinna), Sulfur (siarka, sub. pochodzenia naturalnego), C13-14 Isoparaffin (emolient chemiczny, ropopochodny, ułatwiający aplikację kosmetyku), Laureth-7 (alkohol, obniżający lepkość, sub. syntetyczna), Pentylene Glycol (syntetyczny emolient), Palmitoyl Hydroxypropyltrimonium Amylopectin/Glycerin Crosspolymer (środek zmiękczający), 1,2-Hexanediol (sub. syntetyczna, regulator lepkości), Caprylyl Glycol (emolient syntetyczny, tłusty), Hydrogenated Lecithin (utwardzona lecytyna, potrzebna do tworzenia konsystencji kosmetyku, syntetyk), PEG-30 Castor Oil (olej rycynowy, sub. syntetyczna), Phenoxyethanol (konserwant, sub. syntetyczna), Ethylhexylglycerin (półsyntetyk, wzmacniający działanie innych składników), Triethanoloamine (chemiczny regulator pH), Parfum (kompozycja zapachowa), Citronellol (sub. syntetyczna, imitująca zapach róży i geranium), Geraniol (sub. syntetyczna, składnik kompozycji zapachowej), Limonene (składnik kompozycji zapachowej, sub. syntetyczna), Linalool (składnik kompozycji zapachowej, bakteriobójczy, sub. syntetyczna).


WNIOSKI

Maseczka złuszczająca ma mniejszą ilość olejów naturalnych w składzie, za to kusi swoim cytrusowym zapachem z naturalnych wyciągów. Cała pierwsza część składu to składniki naturalne, co oznacza, że jest ich w największej ilości w produkcie. Jedyny minus dla ropopochodnego emolientu C13-14 Isoparaffin. Cena oraz pojemność są bardzo atrakcyjne i sprzyjają podjęciu próby przetestowanie kosmetyku u siebie.


Koniecznie dajcie znać czy podoba się Wam taka szczegółowa analiza składów kosmetyków. Jestem ciekawa czy ich znajomość będzie bodźcem, który pozwoli Wam podjąć decyzję o zakupie lub rezygnacji. Napiszcie czy kupujecie po składach na etykiecie i potraficie je czytać? Czekam rownież na Wasze polecenia, szczególnie kremu przeciwzmarszczkowego 30+ oraz peelingu do cery suchej, którego brakuje  w mojej pielęgnacji. Na razie zastępuję go złuszczającą maseczką.

ZOBACZ TAKŻE