5 rzeczy, które codziennie pożyczamy z garderoby Bradshaw

sex-and-the-city-screen

Bardziej niż samą bohaterkę pokochaliśmy jej garderobę. Wąski, podłużny “fashion-raj” pomiędzy łazienką a sypialnią do dziś jest marzeniem miliona kobiet. Miejscem ze snów, w którym każda część garderoby jest swobodnie ulokowana. A buty zamiast w rogu przedpokoju zajmują właściwe im miejsce na kilkupiętrowej, przeznaczonej dla nich półce. W takich okolicznościach faktycznie nabiera się ochoty na znacznie dłuższe planowanie stylizacji na kolejny dzień.

Poznaj 5 rzeczy, które nagminnie pożyczasz z szafy Carrie

sex-and-the-city-screen

spodnica-tutu

Spódnica tutu

To właśnie od spódnicy w uwielbianym przez bohaterkę stylu New Look Diora zaczyna się cała historia perypetii nowojorskiej felietonistki Vogue’a. Długość obowiązkowo do kolan, z czasem główna bohaterka zaczyna nas oswajać z wersją nieco dłuższą – midi. Temu wyborowi wierna pozostaje już do końca serialowych epizodów, a nawet dłużej! Filmowa kontynuacja pozwala jeszcze dłużej cieszyć oczy widokiem rozkloszowanych spódnic, z pełnego koła w iście figlarnych oraz barwnych kolorach i strukturach. Jeżeli nie znajdujesz u siebie tiulowego egzemplarza kultowej spódnicy z ramówki serialu, to z pewnością sam fason przypisać możesz niejednej propozycji w szafie.

Dla wszystkich zainteresowanych nabyciem kultowej tutu mogę zdradzić, że jej prototyp zakupiony został przez samą aktorkę w manhattańskim second handzie za 5$. Spódnica ma również bardzo sentymentalne znaczenie. To właśnie ubrana w sukienkę z tiulową spódnicą oraz dopasowanym gorsetem w kolorze zielonym, w końcu usłyszała z ust Mr Biga, że jest tą jedyną.

dopasowany-top3

Dopasowany top

Takich z pewnością nie brakuje w naszych szafach. Część z nas uwielbia zakładać je pod koszule czy sweter. Carrie uczy by nosić je sauté, jako górny element stylizacji. Doskonale komponuje się ze wspomnianą tiulową spódnicą tutu. Nowojorska pisarka ma go na sobie przynajmniej raz w każdym odcinku. To właśnie w dopasowanym topie Carrie najczęściej siada w serialu przy maszynie, a w wersji filmowej przy Macbooku, by napisać kolejny felieton.

turban2

Okrycie głowy w stylu vintage

Wszelakie odmiany pospolitej czapki to również spuścizna filmowej Sary Jessiki Parker. Kaszkiety, berety, kapelusze, chustki, opaski, toczki czy turbany. Każdy z tych elementów ma charakter stricte kobiecy, lekko romantyczny, w pewien sposób powabny, z czego niejednokrotnie odziera zwykła czapka. Bradshaw doskonale wie, jak pobudzić zmysły i przywrócić właściwy kobietom look.

maloni-blahnik

Słabość do …  jakości 

Wierności obuwniczym wyborom możemy pozazdrościć serialowej Carrie. Czasem przez lata decydujemy się na sezonowe “kito-hity”, chińskie produkty, by w końcu wraz z falą slow fashion poczuć luksus jakości obuwia. Zwiększająca się świadomość dotycząca cech, jakie posiadać powinny wartościowe buty na lata rośnie niczym popularność marki Manolo Blahnik z każdym kolejnym odcinkiem Sex and the city!

garderobSzafa do lamusa 

Korzystamy z wiedzy i praktyczności jaką w nasz odzieżowy świat wprowadziła znacznych rozmiarów garderoba a la Bradshaw. Rozwiązanie to nie jest jeszcze tak popularne w Europie, aczkolwiek coraz więcej kobiet zdaje sobie sprawę z jej konieczności, podczas zakupu mieszkania, remontu czy budowy domu.

Garderoba Carrie Bradshaw to zestawy
i stylizacje, z których czerpaliśmy 18 lat temu,
przez ostatnich 18 i jeszcze 
kolejnych 18 lat będą nas zaskakiwać.

To niekończąca się skarbnica inspiracji dla świata mody wykreowana przez Sarę Jessikę Parker, która otrzymała całą jej zawartość po nagraniach, oraz Pat Field – geniusza stylizacyjnych majstersztyków. W trakcie jednego sezonu przez szafę Bradshaw przetoczyło się 700 stylizacji i 300 par butów! Tej ostatniej tendencji raczej nie zapożyczajmy do swoich szaf!

Źródło zdj. print screen Sex and the city

ZOBACZ TAKŻE