Jak odpoczywać? Czyli moja zasada małych kroczków.

Tak samo jak pracować należy nauczyć się odpoczywać. Im bardziej ambitniej podchodzisz do pracy, im mocniej zacierają się twoje granice między pracą a czasem wolnym, tym bardziej powinieneś planować swój relaks i odpoczynek!

Nie ma reguły i zasady, co do częstotliwości urlopu. Większość ma do zagospodarowania na to 20-26 dni w roku, zdecydowana mniejszość ma jeszcze większą dowolność w tej kwestii, jak freelacerzy czy mali przedsiębiorcy. Wszyscy jednak borykają się z tą samą trudnością – brak idealnego momentu na zaplanowanie odpoczynku!

sukienka www.nataliagorzolka.pl / spodenki H&M

Aż w końcu organizm sam się upomni o swoje! Często wtedy jednak jest za późno na kilkudniowy odpoczynek, bo wrak jaki z ciebie został potrzebuje albo cudu, albo zmian. Dlatego warto pomyśleć o tym wcześniej i odpoczywać zgodnie z zasadą “małych kroczków”.

Zdefiniuj swoje pojęcie odpoczynku – co dla Ciebie to oznacza?, w jaki sposób lubisz odpoczywać?, jakie są pierwsze skojarzenia? To ułatwi i pozwoli przybliżyć się do kolejnego kroku jakim jest planowanie i realizacja.

Wypoczywać możemy dwojako: aktywnie i pasywnie. O tej pierwszej formie więcej poczytacie tutaj Dzisiaj chcę się podzielić moim subiektywnym sposobem na pasywny odpoczynek.

Zmiana otoczenia. To moja podstawa! Wzrok oraz umysł przyzwyczajają się do codziennych schematów, przez co usypiana jest nasza kreatywność, wyobraźnia i to powoduje, że świat wokół zaczyna nudzić oraz frustrować swoją powtarzalnością. Nowe otoczenia to nie tylko miejsce, ale i ludzie. Inna kultura, architektura, nieznane miasto – to wszystko zmusza na nowo do wytężenia wzroku, otwiera umysłu i pobudza inspiracje.

Przyjemności dla ciała i podniebienia. Nie odmawiaj sobie niczego! Tak samo jak ciężko pracujesz Ty i twoje ciało tak samo mocno zasługują na odpowiednią pielęgnację. Dlatego nie rezygnuj zamawiając hotel z opcji spa&wellness, wybierając się na obiad nie wybieraj ciągle tych samych, znajomych smaków i potraw, zawsze zapytaj kelnera, co w danym miejscu/kraju jest specjalnością – i tego właśnie spróbuj!

Zdyscyplinuj siebie. Sam sobie wyznacz godziny korzystania z telefonu i komputera. Nie spoglądaj na nie co chwilę. Wszyscy rozumiemy, że w dzisiejszym świecie nie ma czasu na wolne i odpoczynek, bo każdego wolnego dnia stracić możesz jakiś “big deal” czy ważnego kontrahenta. Dlatego nie każę ci rzucać całego świata i zaszywać się w dżungli na czas urlopu, tylko zdyscyplinować i konkretnie określić godziny, jakie poświęcisz na przejrzenie poczty, odpowiedzi na maile czy komunikację ze swoimi fanami w social media. Resztę czasu poświęć swoim bliskim i przyjaciołom, z którymi tam przyjechałeś/-aś, spędź go na rozmowach, żartach, spacerach i wspólnych posiłkach!

Zmiana nawyków. Odpoczynek to rezygnacja i zapomnienie o codziennych schematach. Na ten czas stajemy się zupełnie kimś innym, najczęściej swoim przeciwieństwem. Jeżeli na co dzień jeździsz samochodem do pracy bądź samochód jest głównym elementem twojej pracy to na czas urlopu odstaw go i zapomnij, że w ogóle umiesz prowadzić! Przesiądź się na komunikację miejską, pociąg, autobus czy rower, który też dowiezie cię do celu.

Ludzie. To najważniejsze ogniwo wakacyjnej układanki! Mogą doprowadzić do sukcesu bądź porażki twojego odpoczynku. Dlatego dobieraj ich rozsądnie! Niekoniecznie zabieraj ich ze sobą, równie dobrze mogą to być nowo poznani ludzie, których właśnie spotkałeś w recepcji, hotelowym barze czy spa. Rozmawiaj z nimi tak by jak najlepiej ich poznać, nie opowiadaj o pracy, zmartwieniach i problemach, bo to czysta samodestrukcja!  Ci ludzie mają się kojarzyć z odpoczynkiem, czasem wolnym, pasją, zainteresowaniami, dobrą zabawą, na myśl, o których uśmiech pojawia się na twarzy. To właśnie do nich masz zadzwonić, gdy dopadnie cię chandra dnia codziennego!

To moje 5 subiektywnych kroków do sukcesu zakończonego 100% regeneracją sił i motywacji do kolejnych zadań w pracy! Nigdzie nie jest powiedziane, że musisz spełnić wszystkie 5 by być zregenerowanym! Mi też nie zawsze uda się je wszystkie zrealizować, dlatego obowiązuje zasada “małych kroczków” – powoli, po kolei i do przodu!

spodnie www.nataliagorzolka.pl / top H&M

ZOBACZ TAKŻE

ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER

Dołącz do grona kobiet zadbanych zawodowo!